Dzisiejsze noc to gratka dla fanów NBA. Przed nami aż 12 spotkań z których wybrałem dwa i przygotowałem dla Was dubla.
Denver Nuggets – Orlando Magic
Orlando w tym sezonie ma pecha do kontuzji. Sezon, który miał być dla nich przełomowy, gdyż dołożono Desmonda Bane’a. Bane to w teorii brakujące ogniowo Magic, strzelba na dystansie, której brakowało w poprzednim sezonie. Niestety los im nie sprzyja. Od początku sezonu zagrali dosłownie kilka spotkań w pełnym składzie. Najpierw bez Banchero, teraz bez Wagnera i Suggsa. Oznacza, to ze w pierwszym składzie pojawia się perspektywiczny Black wspierany przez Bane’a na obwodzie, a do grona skrzydłowych w miejsce Wagnera dołączy Tristan da Silva. Patrząc na aktualny zestaw myślę, ze Bane będzie bardzo mocno wspierał Blacka w prowadzeniu gry. Banchero jest świeżo po kontuzji i widać na nim jeszcze „rdzę” i nieogranie. Jak to wygląda w liczbach? Już ostatni mecz, gdzie Suggs złapał kontuzje w trakcie gry pokazuje duży potencjał dla Bane – aż 26 potencjalnych zbiórek i asyst. Ostatecznie skończył na 13.
Typuje, że Desmond Bane zdobędzie więcej niż 9,5 zbiórek i asyst.
Dodam, że w USA linia na niego wynosi 10,5 i na pewno jest bliższa realnej.
Phoenix Suns – Golden State Warriors
O Warriors w tym sezonie możnaby pisać długo, bo dzieje się tam wiele, niekoniecznie dobrego dla organizacji. Dziwne rotacje, odstawienia zawodników, przez to falująca forma wielu. Constas jest tylko jedno – kosmiczna forma Stephena Currego, który wrócił po krótkiej przerwie i notuje fantastyczne wyniki. Ostatni mecz to 45+ punktów, w tym 12/19 za 3! Mogłoby się wydawać, że najłatwiej będzie zagrać over Currego i patrzeć co się dzieje. Mam jednak tu inny pomysł. Ostatnie kilka spotkań wyraźnie widać, że Post ma wolną rękę, jeśli chodzi o rzuty za trzy. Akcje są pod niego rozpisane i rzuca bez wahania. Dziś ponownie brakuje Horforda, więc Post wyjdzie w pierwszym składzie i zapewne otrzyma około 20 (kilku) minut. W ostatnich 5 meczach oddawał odpowiednio po 4,6,10,11,6 rzutów za 3. Praktycznie wszystkie z nich były to tzw „shooting practise”, czyli rzut bez obrońcy jak na treningu. Dlaczego tak się dzieje? Bo obrona przeciwnika jest skoncentrowana na bieganiu za Currym. Green nie jest opcją strzelecką, a Butler też jest „nie w sosie” i oddaje mało rzutów. I tak oto cały na biało pojawia nam się center Post i wykorzystuje swoje szanse dane przez trenera Kerra.
Typuję, że Quentin Post odda więcej niż 4,5 rzuty za trzy.
Gdzie oglądać mecze NBA?
Transmisję na żywo z dzisiejszych spotkań można obejrzeć posiadając abonament w Amazon Prime, NBA League Pass lub na stronach bukmacherów Superbet i Betclic.
Kupon
Kupon zagrany w:
Sprawdź dedykowaną ofertę dla czytelników
Analizy Bukmacherskie to niezależny serwis publikujący codzienne analizy sportowe i typy bukmacherskie. Treści redakcyjne powstają niezależnie od partnerów komercyjnych.