Drugi dzień w Montpellier to także start dla naszego rodaka Huberta Hurkacza, który zmierzy się z Martinem Dammem. Wtorek zakończy nam zaś spotkanie Andrea Vavassoriego z Ugo Blanchetem. Mecze rozpoczną się o godzinach 14:30 oraz 20:00.
Hurkacz – Damm
Spotkanie, które halowych wyjadaczy na pewno bardzo zainteresuje, a nawet jeśli ktoś nie jest fanem tego typu warunków to zajrzy około godziny 14:30 do Occitanie, bo mniej więcej wtedy na kort wyjdzie Hubert Hurkacz. Polak po rewelacyjnym starcie sezonu zaliczył słaby występ w Melbourne, bo nie skłamie mówiąc, że oczekiwania wobec niego były znacznie większe po tym, co pokazał na początku stycznia w Sydney i Perth. Teraz wróci do warunków, które będą premiowały jego największy atut, czyli rzecz jasna serwis. Dla Polaka będzie to dopiero trzeci w karierze start w Montpellier i z pewnością liczymy, że tym razem udany. Jak dotąd Wrocławianin dwukrotnie żegnał się z francuską publicznością już na start swojej przygody. Szansa na przełamanie wydaje się być całkiem spora, bo do starcia z amerykańskim talentem Martinem Damm’em podchodzi jako murowany faworyt. Martina nazywa się potocznie „servebotem”, bo jak sama nazwa wskazuje opiera swój tenis głównie na serwisie i to jego ogromny atut. Ma kosmiczne warunki fizyczne (2,03 wzrostu!), co już tak naprawdę wszystko tłumaczy. Przez to trochę cierpi w wymianach i jeśli Hubertowi uda się utrzymać w grze po jego serwisie to przewaga Polaka w teorii powinna drastycznie urosnąć. Jednak wymian zapewne nie będzie zbyt dużo i Damm za pomocą podania powinien spokojnie się w meczu trzymać, a przynajmniej na to właśnie liczę. Gdybyśmy mówili o wolniejszych warunkach to zapewne bez kombinacji szedłbym w Huberta, bo jeszcze nie cenię na tyle Amerykanina by ufać mu pod kątem stabilnej rywalizacji w wymianach. Realia są jakie są i korty mamy szybkie, a w dodatku warunki halowe, dlatego uważam, że underdog będzie w stanie przedłużyć mecz choć w jednej partii. Stawiam na to, że Hubert Hurkacz wygra powyżej 12,5 gemów w meczu.
Vavassori – Blanchet
Vava ostatnio wychodzi ze swojej strefy komfortu i coraz lepiej pokazuje się w grze singlowej. Od początku tego roku łapie naprawdę dobre występy, a hala to zdecydowanie pasujące mu warunki. Włoch opiera swój tenis na serwisie, ale z racji iż bardzo często, jak na debliste, zagląda do singla to zachowuje pewien rytm i na pewno nieszczególnie odstaje z głębi względem swoich rywali. Kwalifikacje przeszedł dość sprawnie ogrywając Baene oraz Greniera. Dużo więcej szczęścia miał Blanchet, który drabinki kwalifikacyjnej nie przeszedł, ale otrzymał szansę od losu w postaci dzikiej karty. Postawa Francuza w kwalifikacjach była dobra, choć oczywiście głównie bierzemy pod uwagę ten drugi mecz lekko pomijając starcie z Zapatą Mirallesem, który nie dość, że jest kompletnie bez formy to takie warunki nie są mu przychylne. Z Droguetem miał niezłą zaliczkę, którą oddał i w konsekwencji tego przegrał także cały mecz. Agresywny i ofensywny styl Ugo dobrze wpasowuje się w hale. Dużo gra kombinacją serwis plus jeden i gdy nie zapętli się błędami to jest naprawdę groźny. Dodatkowo pomogą mu francuscy kibice, którzy przecież doskonale potrafią wspierać swoich rodaków. Nie będę tutaj kombinował i pójdę w klasyczny over gemowy. Superbet względem niektórych bukmacherów wystawił zaskakująco „wysoki” kurs i spróbuję z tego skorzystać. Typuję, że w tym meczu rozegrane zostanie powyżej 20,5 gemów.
Kupon
Tenis - Montpellier ATP - 03.02.2026 r. - 14:30 i 20:00
Kupon zagrany w:
Sprawdź dedykowaną ofertę dla czytelników
Analizy Bukmacherskie to niezależny serwis publikujący codzienne analizy sportowe i typy bukmacherskie. Treści redakcyjne powstają niezależnie od partnerów komercyjnych.