Środa to dzień, w którym wyłonimy finalistów kwalifikacji do głównej drabinki Australian Open. O północy na kort 6 wyjdą Nishesh Basavareddy oraz Sebastian Ofner, a o godzinie 4:30 Jurij Rodionov podejmie Zachary’ego Svajde na korcie 16.
Basavareddy – Ofner
Otwarte korty twarde to ulubione warunki Nishesha, który już w poprzednim sezonie pokazał, że lubi grać na południowej półkuli. Amerykaninowi udało się zacząć tamten sezon od półfinału w Auckland, gdzie turniej zaczynał przecież od kwalifikacji. Na tym nie zaprzestał, bo mimo fatalnego losowania w pierwszej rundzie na Australian Open postawił opór żywej legendzie tego sportu, czyli Novakovi Djokovicovi. Niestety od tamtego czasu głównie widzimy spadek formy jedynie z małymi przebłyskami. W rankingu zaczął wyraźnie spadać, a więc tym razem swój występ w Melbourne zaczyna od samych kwalifikacji. Na start dostał Galarneau, którego pokonał dość pewnie, co nie było niespodzianką. Basavareddy wyglądał całkiem nieźle. Dobrze trzymał piłkę w korcie, a serwis działał poprawnie, gdyż dopuścił Kanadyjczyka tylko do jednej szansy na przełamanie, którą ten z resztą wykorzystał. Teraz wydaje się, że wyzwanie rośnie, bo na swej drodze napotyka Ofnera. Austriak w poprzednim sezonie wrócił po dłuższej przerwie związanej z kontuzją i tak naprawdę nie było źle. Wrócił praktycznie idealnie na tą część sezonu, gdzie główny cykl gra na kortach ziemnych, a to chyba najlepsze warunki dla Sebastiana. Powrót na korty twarde to o wiele gorszy czas dla Austriaka, bo nie wygrał w takich warunkach żadnego meczu. Obecny sezon Ofner zaczął od słabego występu z Lajovicem w Canberrze, ale pierwsza runda kwalifikacji z Holmgrenem poszła mu znacznie lepiej. Kluczowy w tym pojedynku będzie serwis Austriaka, gdyż Nishesh bazuje głównie na grze z głębi kortu i tam powinien mieć przewagę. Ten element na szczęście wyglądał dość dobrze u Sebastiana w starciu z Holmgrenem i po tym można spodziewać się choćby nawiązania walki z faworyzowanym Amerykaninem. Kursy na faworyta są strasznie niskie, choć w zasadzie ciężko by było inaczej, bo Austriak ostatnich outdoorowych potyczek na hardzie nie wspomina najlepiej. Plusem dla Sebastiana jest na pewno szybkość kortu, na którym zagrają, a to trochę pomoże przy serwowaniu. Kwestia tego, czy będzie on w stanie to wykorzystać. Typuję, że w tym meczu będzie powyżej 20,5 gemów.
Rodionov – Svajda
Oczekiwania wobec Svajdy są naprawdę duże. Amerykanin jest po swoim życiowym sezonie, w którym pokazywał naprawdę dobrego tenisa na wielu frontach. W pierwszej rundzie kwalifikacji do Australian Open mierzył się z Habibem. Jego występ był sporą zagadką, bo ostatni mecz grał we wrześniu. Sprostał jednak oczekiwaniom i pewnie ograł Libańczyka w dwóch setach. Nie było widać braków związanych z długą absencją, a raczej głód gry i chęć zakwalifikowania się do głównej drabinki. Svajda już w poprzednim sezonie grał w kwalifikacjach, lecz trafił na rozpędzonego Kamila Majchrzaka, który porzucił jego marzenia właśnie na etapie drugiej rundy. Tym razem powinno być łatwiej, choć takie określenia w tenisie często nie mają racji bytu. Rywalem Amerykanina jest Rodionov, którego głównie doceniamy za indoorowe występy. Jurij dość mocno opiera swoją grę na serwisie i szybkie warunki mu zwyczajnie pasują. Głównie te halowe, ale poprzedni sezon był w jego wykonaniu równie mocny na otwartym terenie. Austriak nowy rok zaczął kapitalnie zaliczając świetny tydzień w Nowej Kaledonii, kończąc go na przegranym finale z Arthurem Gea. Faworyzacja Svajdy w tym meczu jest moim zdaniem jak najbardziej zrozumiała i też w to idę. Nie mniej jednak sądzę, że nie będzie to tak łatwa przeprawa dla Zachary’ego i przy utrzymaniu dobrej dyspozycji przez Austriaka mecz może wyjść poza dwa sety. Nie mam jednak do tego przekonania i to tylko gdybanie. Rozmyślałem tutaj over gemowy, ale faworyt przekonuje mnie na tyle, że mu zaufam. Według mnie Jurij skończy ten mecz jedynie na podjęciu walki, która końcowo okaże się nieskuteczna w kontekście awansu do finału kwalifikacji, dlatego typuję wygraną Svajdy.
Kupon
Tenis - Australian Open - 14.01.2026 r. - 00:00 i 4:30
Kupon zagrany w:
Sprawdź dedykowaną ofertę dla czytelników
Analizy Bukmacherskie to niezależny serwis publikujący codzienne analizy sportowe i typy bukmacherskie. Treści redakcyjne powstają niezależnie od partnerów komercyjnych.