Czas na wyłonienie finalistów w Santiago oraz zwycięzcy w Acapulco! Na chilijskich kortach ziemnych Francisco Cerundolo podejmie Yannicka Hanfmanna w ramach półfinału ATP Santiago 250, a Flavio Cobolli postara się ograć Francesa Tiafoe w walce o tytuł ATP Acapulco 500.
Cerundolo vs. Hanfmann
Walka o finał w Santiago pomiędzy Cerundolo, a Hanfmannem. Oczywiście znaczącym faworytem jest Argentyńczyk, który ponownie przywiózł bardzo wysoką formę do Ameryki Południowej. Wygrał już Buenos Aires, a teraz ewidentnie ma chrapkę na kolejne 250 punktów. W pierwszych dwóch rundach grał z Mollerem i Navą, czyli rywalami, którzy regularnie zahaczają o główny cykl, ale często brakuje doświadczenia i przegrywają mecze już przed samym wyjściem na kort. Nie zmienia to faktu iż Francisco był w obu tych spotkaniach bardzo solidny. Mniej wymagający okazał się Amerykanin, który dużo pomagał wyrzucając piłki po outach, więc Argentyńczyk ten mecz w pewnym sensie przetankował. Wystarczyło trzymać piłkę w korcie i nie specjalnie się męczyć. Jest świeży, a forma sprzyja, więc nie spodziewam się żadnej niespodzianki, choć z tyłu głowy trzeba mieć sporą tendencję do sprawiania sobie problemów, z czego słynie Ceru. Kursy pod Franka są nietykalne i trzeba szukać czegoś innego, a ja chyba znalazłem fajną opcję. Hanfmann dość mocno opiera swój tenis na serwisie, a dzisiaj presja returnera w wolnych warunkach będzie ogromna. Oczywiście Santiago jest stosunkowo szybką mączką ze względu na położenie, ale to wciąż nawierzchnia z wysokim odbiciem, gdzie serwis mniej pomaga. Sam Niemiec w miarę regularnie pokrywa linię dwóch podwójnych błędów i właśnie to jest moim pomysłem na to spotkanie. Czas może być tutaj kluczem, lecz uważam, że jeśli mecz ma być bardzo szybki to Yannick swoją cegiełkę do tego dołoży i porobi trochę błędów, a zwłaszcza tych bezpośrednio z serwisu. Typuję, że Hanfmann popełni powyżej 1,5 podwójnych błędów serwisowych.
Cobolli vs. Tiafoe
Finał pięćsetki w Acapulco, który szczerze mówiąc jest trochę zaskakujący. Pewnie z racji tego, że w tym roku grali tutaj między innymi Zverev, De Minaur czy Ruud, którzy bardzo szybko pożegnali się z turniejem. Nie mniej jednak poziom jest bardzo wysoki i dobrze się to ogląda, a trochę świeżości nei zabraknie. Świeżości, no bo Cobolliego w finale przez jakiś czas nie widzieliśmy, a przed przyjazdem do Meksyku nie wyglądało to wcale najlepiej. Nie można mu odebrać bardzo solidnej postawy, ale drabinka ułożyła się bardzo dobrze. Według internautów gorzej miał Amerykanin, z czym w zasadzie trudno się nie zgodzić. W serii starć bezpośrednich Tiafoe prowadzi 2:0 i jeszcze nie stracił nawet seta. Myślę, że to dość dobry moment na poszukanie przełamania w różnych postaciach. Te dwa mecze były stosunkowo szybkie, a i tak obfitowały w przełamania. Korty w Acapulco są dość wolne i w meczach obu panów pada trochę przełamań. Dla przykładu w obu półfinałowych starciach byliśmy świadkami aż ośmiu przełamań serwisu! To sporo jak na korty twarde, nawet biorąc pod uwagę, że mecze odbywały się na dystansie trzech setów, czego nie można zdecydowanie wykluczyć i tym razem. Ciężki finał z mojej perspektywy, ale przekonuje mnie gra pod Flavio. W roli underdoga z pewnością łatwiej mu zaufać, a gdy już gra dobry turniej to warto to docenić. Warunki panujące w Acapulco też nieco bardziej powinny pasować Włochowi, bo to Amerykanin znacznie bardziej opiera swój tenis na serwisie. Typuję, że w tym spotkaniu będzie powyżej 3,5 przełamań serwisu.
Kupon
Tenis - ATP Santiago - ATP Acapulco - 28.02.2026 r. - 22:00 i 04:00
Kupon zagrany w:
Sprawdź dedykowaną ofertę dla czytelników
Analizy Bukmacherskie to niezależny serwis publikujący codzienne analizy sportowe i typy bukmacherskie. Treści redakcyjne powstają niezależnie od partnerów komercyjnych.